Światło we wnętrzach, cz. 2. Północ i wschód – czy mniej słońca zawsze oznacza mniejszy komfort?
Południowe i zachodnie okna często uchodzą za najbardziej pożądane. Zapewniają dużo światła, jasne wnętrza i przyjemne nasłonecznienie przez dużą część dnia. W praktyce jednak nie każdy potrzebuje mieszkania, które od wiosny do jesieni nagrzewa się od popołudniowego słońca. Wiele osób bardzo dobrze odnajduje się we wnętrzach z oknami skierowanymi na północ lub wschód. Sprawdźmy, jakie są zalety takiej ekspozycji i jak ocenić jej wpływ na codzienny komfort.

Co oznacza mieszkanie od północy i wschodu?
Wschodnia ekspozycja zapewnia światło przede wszystkim rano i w pierwszej części dnia. Pomieszczenia są jasne po wschodzie słońca, ale nie nagrzewają się tak mocno jak te skierowane na południe lub zachód. To rozwiązanie często doceniają osoby, które lubią naturalne światło o poranku, ale nie przepadają za wysokimi temperaturami latem.
Północ wygląda zupełnie inaczej. Światło jest bardziej równomierne, chłodniejsze i mniej intensywne przez cały dzień. Takie wnętrza zwykle wydają się spokojniejsze, ale jednocześnie mogą sprawiać wrażenie ciemniejszych, szczególnie jesienią i zimą. Często jednak ciemniejsze pomieszczenia sprzyjają koncentracji np. w trakcie pracy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o zaletach mieszkania po stronie południowej i zachodniej, zapraszamy Cię tutaj.

Mniej światła nie zawsze jest wadą
Przy oglądaniu mieszkań łatwo ulec wrażeniu, że im więcej słońca, tym lepiej. W rzeczywistości wszystko zależy od stylu życia mieszkańców.
Osoba pracująca zdalnie przy komputerze może znacznie bardziej docenić stabilne światło niż mocno nasłoneczniony pokój, w którym przez kilka godzin dziennie trudno dostrzec ekran. Podobnie jest z sypialnią. Wiele osób lepiej wypoczywa w chłodniejszym pomieszczeniu, które nie nagrzewa się przez całe popołudnie.
To właśnie dlatego nie istnieje jedna idealna ekspozycja dla wszystkich. Dla jednych atutem będzie słoneczny salon, dla innych spokojna sypialnia od północy.
Na co zwrócić uwagę podczas oglądania mieszkania?
Sama strona świata nie mówi jeszcze wszystkiego o ilości światła we wnętrzu.
Duże znaczenie ma również piętro, odległość od sąsiednich budynków, obecność drzew za oknem czy wielkość samych przeszkleń. Zdarza się, że mieszkanie od północy na wysokim piętrze jest jaśniejsze niż lokal od południa, którego okna wychodzą wprost na sąsiedni budynek.
Dlatego podczas oglądania warto zwrócić uwagę nie tylko na kierunek okien, ale także na to, jak światło faktycznie rozkłada się we wnętrzu. Najlepiej zobaczyć mieszkanie o różnych porach dnia lub sprawdzić, jakie warunki panują tam rano i po południu.
Jak rozjaśnić mieszkanie od północy?
Jeżeli zależy nam na jaśniejszym wnętrzu, nie zawsze oznacza to konieczność rezygnacji z mieszkania o północnej ekspozycji.
Dużą różnicę potrafią zrobić jasne ściany, odpowiednio dobrane oświetlenie oraz materiały odbijające światło. Znaczenie ma także układ pomieszczeń i sposób ustawienia mebli. Nawet dobrze doświetlone mieszkanie może wydawać się ciemne, jeśli światło blokują wysokie zabudowy lub ciężkie zasłony.
Coraz częściej projektanci wnętrz podkreślają również, że komfort nie zależy wyłącznie od ilości światła, ale od jego jakości i sposobu wykorzystania we wnętrzu.
Komu najlepiej sprawdzi się taka ekspozycja?
Okna od wschodu często dobrze sprawdzają się w sypialniach i kuchniach, gdzie poranne światło pomaga naturalnie rozpocząć dzień. Z kolei północ bywa dobrym wyborem dla osób, które cenią spokojniejsze, chłodniejsze wnętrza i nie przepadają za intensywnym słońcem wpadającym przez okna przez wiele godzin.
Przy wyborze mieszkania warto więc patrzeć szerzej niż tylko na liczbę godzin nasłonecznienia. Ostatecznie to codzienne użytkowanie przestrzeni decyduje o tym, czy dane wnętrze będzie wygodne.
Podsumowanie
W pierwszej części serii przyjrzeliśmy się mieszkaniom od południa i zachodu. Tym razem okazało się, że północ i wschód wcale nie muszą oznaczać kompromisu. Choć zapewniają mniej intensywne światło, dla wielu osób mogą okazać się bardziej komfortowe na co dzień. Wybierając mieszkanie, warto więc zastanowić się nie tylko nad tym, ile słońca wpada do wnętrza, ale również kiedy i w jaki sposób korzystamy z poszczególnych pomieszczeń.